Tel. 505 301 788, e-mail: , adres: Kraków, ul. Liściasta 6, godz. Pn-Pt 7:00-17:00

Piosenka

Moje prawa

Autor: J. Kucharczyk

1. Chociaż lat mam tak niewiele,
mam już swoje prawa,
chcę być zawsze szanowany
i chcę być kochany.
I chcę, by dorośli o mnie dbali,
bym mógł szczęśliwie dorastać.
Bo prawo do szczęścia każdy ma,
nawet gdy ma mało lat.

2. Każdy człowiek nawet mały,
ma tez obowiązki,
więc jak umiem, tak pomagam
mamie, tacie, siostrze.
Uczę się najlepiej jak potrafię,
by kiedyś dobrze pracować.
Bo obowiązki tez każdy ma,
nawet gdy ma mało lat

 

Wiersz

O prawach dziecka

Autor: M. Bryczyński

Niech się w świecie każdy dowie
I rozpowie w świecie całym,
Że dziecko to także człowiek,
Tyle że jeszcze mały.
Dlatego ludzie uczeni,
Którym za to należą się brawa,
Chcą wielu dzieci los odmienić,
Stworzyli dla Was mądre prawa.
Więc je na co dzień i od święta,
Próbujcie dobrze zapamiętać:

Nikt mnie siła nie ma prawa zmuszać do niczego,
A szczególnie do zrobienia czegoś niedobrego.
Mogę uczyć się wszystkiego, co mnie zaciekawi,
I mam prawo sam wybierać, z kim się będę bawić.
Nikt nie może mnie poniżać, krzywdzić, bić, wyzywać,
I każdego na ratunek zawsze mogę wzywać.
Jeśli mama albo tata już nie mieszka z nami,
Nikt nie może mi zabronić spotkać ich czasami.
Nikt nie może moich listów czytać bez pytania,
mam tez prawo do tajemnic i własnego zdania.
Mogę żądać, aby każdy uznał moje prawa,
a gdy różnie się od innych, to jest moja sprawa.
Tak się tu w wiersze poukładały
Prawa dla dzieci na całym świecie
byście w potrzebie z nich korzystały,
Najlepiej jak umiecie.

Są dzieci, które dowiadując się, że będą w danym dniu uczyć się czegoś nowego, wyrażają swoją niecierpliwość w ostentacyjny sposób. Inne jednak kompletnie nie są tym zainteresowane i wróciłyby do zajęć, które już znają. Obie jednak reakcje są normalne i prawidłowe. Jedyna różnicą między nimi jest sposób myślenia, z którym się rodzimi czyli różne predyspozycje. Jedni rodzą się ukierunkowani na myślenie stałe inni na rozwojowe.
Ludzie ukierunkowani na myślenie rozwojowe potrafią zmobilizować się do poszukiwania różnych rozwiązań i potrafią podnieść się po porażce. Natomiast osoby ukierunkowane na myślenie stałe nie przepadają za niespodziankami i wyzwaniami. Nie wierzą oni w swoje możliwości. Predyspozycje, z którymi się rodzimy to tylko część tego, na co składają się rozwój i osobowość człowieka. Dziecko ukierunkowane na myślenie stałe można nauczyć radzenia sobie z wyzwaniami. Warto uczyć od najmłodszych lat wytrwałości. Chodzi o to, żeby dzieci myślały o potknięciach jak o kolejnych etapach dążenia do celu, żeby je rozumiały i akceptowały, traktując jako element zdobywania wiedzy.
Wytrwałość potrzebuje różnorodności. Jeśli jedno rozwiązanie się nie sprawdza należy szukać kolejnego. My dorośli musimy wspierać swoje dzieci, zachęcać do różnych rozwiązań. Dzieciom często jednak brakuje cierpliwości żeby zrozumieć i pokonywać trudności. Dlatego tak ważna jest rola dorosłego, aby ukierunkował myślenie dziecka i pomóc zrozumieć, że można szukać różnych dróg.
Zakładając, że wytrwałość jest konsekwentnym dążeniem do sukcesu, należy pamiętać o wspieraniu u dzieci wiary we własne możliwości. Dzieci o stałym myśleniu łatwo się zniechęcają, często przerywają wykonywane czynności w połowie zadania, rzucają wszystko w nerwach. To nie jest spowodowane tym, że im się nie chce. One po prostu nie wierzą w swoje możliwości. W tym wypadku sprawdza się metoda małych kroków czyli uzmysłowienie drobnych postępów, które w przyszłości złożą się na osiągnięcie celu. Cele stawiane dzieciom nie powinny być zbyt trudne, ponieważ zniechęcą do podejmowania kolejnych prób.
Aby dzieci uczyły się cierpliwości w dążeniu do celu dobrze jest nauczyć je planowania swoich działań. Dorośli wykonując jakieś działania, najczęściej wiedzą co chcą osiągnąć i znają poszczególne etapy swojej pracy. Dzieci jednak nie potrafią jeszcze w taki sposób postrzegać świata. Kiedy dziecko wie, że powinno nauczyć się czytać jest to bardzo ważny cel do osiągnięcia. Zadaniem dorosłych jest pokazywać mu codziennie jakie robi postępy na swojej drodze do sukcesu. Duże wyzwania podzielone na mniejsze części są o wiele łatwiejsze do zrozumienia i wykonania.
Kolejnym krokiem do ćwiczenia wytrwałości jest działanie. Dzieci często czują się zmuszane do podejmowania pewnych wyzwań a to obniża ich motywację. Tam gdzie jest to możliwe należy postawić na zainteresowanie danym tematem.
Zanim zachęcimy dziecko do ponownej próby osiągnięcia zamierzonego celu dajmy mu chwilę na zasmucenie się z powodu porażki. Potrzeba przeżycia smutku to ważny element zachęcania do wytrwałości. Porażka jest zdecydowanie jednym z elementów większego planu.
Za najszczęśliwszych ludzi wcale nie uważają się Ci, którym wszystko przyszło łatwo, ale właśnie Ci, dla których dojście do celu było ogromnym wyzwaniem.

Źródło: Przewodnik Bliżej Przedszkola nr 6.201/2018, pod red. R. Halik, M. Stasińska, M. Majewska, N. Łasocha, A. Czeglik s. 4-7
Opracowanie: Joanna Jelonek

Piosenka

Zbiory z sadu i ogrodu

Autor: J. Kucharczyk

1. Już owoce i warzywa
pięknie nam dojrzały,
więc w jesienny dzień słonecznych
plony pozbieramy.
W sadzie rosną słodkie gruszki,
na powidła śliwki,
żółte i czerwone jabłka
i smaczne malinki.

2. A w ogrodzie jest marchewka,
pietruszka, selery,
teraz wszystkie te warzywa
z mama wykopiemy.
W piwniczce je przechowamy
aż do końca zimy,
ba sałatki i surówki
chętnie z nich robimy.


Wiersz

Dary jesieni

Autor: I. R. Salach

Zwierzęta do siebie jesień poprosiła
i tak im mówi, co postanowiła:
- Idzie zima, chudy nie przetrzyma,
na zimowe czasy zbierajcie zapasy.
Potem skarby jesienne z torby wysypała,
skarbów się uzbierała górka wcale niemała.

Wiewiórki wzięły orzechy
i szyszek dwa duże miechy.
Ptaki – jagody suszone
i jarzębiny grona.
Dzik postrącał żołędzie -
ale tych zapasów będzie.
Przybyły motyle i trzmiele,
nawet pszczółek małych wiele.

Lecz hojna dotąd jesień
pustą miała już kieszeń.
Żaba i ślimak mały
także nic nie dostały.
Zamyśliła się jesień głęboko,
przymknęła jedno oko
i tak powiedziała:
Kto się doczekał odmowy,
niech zapadnie w sen zimowy.
Ptaki jednak spać nie chciały
i dlatego odleciały.

Piosenka

Do szkoły, gotowi, start!

Autor: U. Piotrowska

1. Jeśli ktoś zapyta naszą Panią,
czy jesteśmy do szkoły gotowi,
Pani powie, że przecież bez trudu
wiadomości nam wchodzą do głowy

I na świat patrzymy tak uważnie,
żeby dostrzec i mrówkę i słonia.
A gdy tylko się zdarzy okazja,
wielkich rzeczy możemy dokonać.

Ref. Do szkoły, gotowi, start!
Ruszmy wesołą sztafetą.
To wcale nie jest żart -
przygoda czeka za metą.
Do szkoły, gotowi, start!
Ruszmy wesołą sztafetą.
To wcale nie jest żart -
przygoda czeka za metą.

2. A do drzwi pukają już wakacje,
odpoczynek i z mamą, i z tatą.
Nad jeziora, nad może i w góry,
Jak co roku zaprasza nas lato.

Lato moc prezentów na dla dzieci:
i muszelki, i złote bursztyny.
Będą stały z książkami na półkach,
gdy do szkoły we wrześniu ruszymy.

Ref. Do szkoły, gotowi, start!

 

Wiersz

Wycieczka

Autor: L. Łącz

Wstawaj z łóżka szybciutko -
Już czas!
Czeka łąka beztroska
I las.
Będzie piękny, upalny
Dziś dzień.
Patrz, pod drzewem coś siedzi -
To cień!
Widzisz w gniazdku pisklęta?
Tam są!
Dźwięcznie śpiewa skowronek -
To on!
Pojedziemy nad rzekę -
Czy chcesz?
Kochasz lato i słońce -
Ja też!

 


Źródło:
Przewodnik metodyczny „Trampolina do szkoły”

Piosenka

Trampolina

Trampolina, trampolina!
Od niej wszystko się zaczyna!
Hop do góry na wyprawę!
Po naukę i zabawę!
 
Ref: 
Trampolina, trampolina!
Skaczą nogi i czupryna!
Hop! Wysoko, aż do nieba!
Tego właśnie nam potrzeba!
 
Trampolina, trampolina!
Za oknami hula zima!
Hop! Do góry przyjaciele!
Coraz wyżej! Coraz śmielej!
 
Ref:
Trampolina, trampolina!
Skaczą nogi i czupryna!
Już Mikołaj jedzie w saniach!
Tez go zaproś do hopsania!
 
Trampolina, trampolina!
Wiosna zerka zza komina!
Hop! Skaczemy! I hopsamy!
I wciąż więcej siły mamy!
 
Ref:
Trampolina, trampolina!
Skaczą nogi i czupryna!
Ćwiczę ciało! Ruszam głową!
Bo to dobrze! Bo to zdrowo!
 

Wiersz

Tydzień

Autor: A. Maćkowiak
 
Bardzo dzielny rycerz – śmiałek
W świat wyruszył w poniedziałek
 
Zdobyć chciał on skarbów worek
Podróżował cały wtorek.
 
Ale trafił na przeszkodę.
Pokonywał ją we środę.
 
Skarby jednak tego warte
I do celu dotarł w czwartek.
 
Trudów jednak to początek.
Wielki smok się zjawił w piątek.
 
Zuch pokonał tę istotę,
To zajęło mu sobotę.
 
Skarbów zdobył śmiałek wiele,
Wrócił sławny już w niedzielę.

Piosenka

Przed koncertem

Autor: U Piotrowska
 
Pan dyrygent przed koncertem, martwi się ogromnie.
Wzywa wszystkie instrumenty: proszę chodźcie do mnie!
Pędzą skrzypce, wiolonczele,trąbki i klarnety,
bębny, harfa i fortepian.
 
Ref. Nie ma nut, uciekły nuty
nie chcą słuchać dziś batuty.
Hop, hop, hop po filharmonii 
nuta za nutą goni.
 
Instrumenty już się stroją, pełne dobrych chęci.
Jeśli nuty nie powrócą, będą grać z pamięci.
Ćwiczą skrzypce, wiolonczele, trąbki i klarnety.
Bębny, harfa i fortepian dzielne są, o rety !
 
Ref. Nie ma nut, uciekły nuty,
nie chcą słuchać dziś batuty.
Hop, hop, hop po filharmonii 
nuta za nutą goni.
Woła pulpit orkiestrowy:
co tez przyszło im do głowy!
Hop, hop, hop po filharmonii 
nuta za nutą goni.
 

Wiersz 

W marcu jak w garncu

Autor: J. Kulmowa
 
W marcu 
gotuje się wiosna w garncu.
Miesza się.
Bulgocze.
Burzy.
Słońcem wzbiera w każdej przydrożnej kałuży.
To zastyga przymrozkiem niewielkim,
to zielonych paków wypuszcza bąbelki,
to znów śniegiem jak kożuchem się zetnie,
to się wiatrem zakotłuje po ogrodach,
aż się nam uwarzy marcowa pogoda.
I przelej się,
wykipi
mokrym kwietniem.
 

Źródło:
Podać źródła utworów
Strona 3 z 5

Początek strony